[00:00:10.2] TEACHER: Dzień  dobry.
[00:00:11.4] WALERIA: Dzień  dobry.
[00:00:13.4] TEACHER: Czy  wy  mnie  słyszycie  i  widzicie?
[00:00:16.0] WALERIA: Tak,  widzimy.  Tak.  Dzień  dobry.
[00:00:19.5] TEACHER: Super.  Dzień  dobry.  Dzień  dobry.  Witam  serdecznie  w  nowym  miesiącu.  Pamiętamy,  jaki  miesiąc  się  zaczął?  Kalendarzowy.
[00:00:29.1] WALERIA: Czerwiec.
[00:00:30.3] TEACHER: Tak.  Bardzo  dobrze.  Tak,  jesteśmy  w  czerwcu.  Nie  wiem,  czy  odczuliście  już  ciepło  czerwca.  Ja  na  razie  nie,  bo  widziałam  z  ranem,  z  rana  mgłę,  prawda?  Padało  jeszcze  wczoraj.  No  temperatury  jeszcze  letnich  nie  sięgają.  Na  początek  chciałabym  się  was  podpytać,  jak  minął  wam  weekend?  Co  fajnego  porabialiście?  Andrieju,  co  fajnego  porabiałeś  w  weekend?
[00:01:05.4] ANDREI: Na  weekendzie.
[00:01:06.9] TEACHER: Nie  kochanie,  nie  tak  powiedziałam.  Nie  powiedziałam  na  weekendzie.  W  weekend  i  nijak  inaczej.
[00:01:15.6] ANDREI: W  weekend  robiliśmy  piknik  na  Polu  Mokotowskim.  Nie  było,  nie  było  słoneczno.  Ale  było  dobrze.  Mieli,  mieliśmy,  mieliśmy  jeżą  i  muzykę.  Przepraszam.  I  też  grali  w  gry  planszowe,  ale  te  jak  te  zwyczajne.  Zwykle.
[00:02:09.0] TEACHER: W  zwyczajną  grę  graliście?
[00:02:12.5] ANDREI: W  gry  planszowe,  planszowe  jak  obyczno.
[00:02:16.1] TEACHER: A  jak  zwykle.
[00:02:17.4] ANDREI: Jak  zwykle.
[00:02:18.6] TEACHER: Jak  zwykle.  Okej,  dobrze.  Tylko  z  pewnością  wy  nie  mieliście  jeża,  a  jedzenie.
[00:02:27.3] ANDREI: Jedzenie.
[00:02:27.8] TEACHER: Jeż  to  jest  zwierzę,  które  ma  igły.  Tak?  To  jest  jeż.  A  jedzenie  to  jest  to,  co  my  jemy,  prawda?
[00:02:39.1] ANDREI: Tak.
[00:02:39.9] TEACHER: Okej,  dobrze.  I  kochani,  jeżeli  na  dworze  jest  słońce,  mówi  się  słonecznie.  Nie  słoneczno.  Słonecznie.  Super.  Dziękuję  serdecznie.  Walerio,  a  tobie  jak  minął  weekend?  Czym  fajnym  zajmowałeś?
[00:03:00.4] WALERIA: Dzień  dobry.  My  z  Holgajpią  wszyscy  w  weekend  zrobili  naprawą,  naprawię.  No  remont  po  mieszkaniu.
[00:03:14.6] TEACHER: Jeżeli  mieszkania  to  tylko  remont,  nie  naprawa.  Naprawa  może  być  miksera.
[00:03:20.4] WALERIA: A  okej.  Remont  zrobili.  Planuję  wynająć  mieszkanie,  żeby  mogli  pojechać  i  muszę  zrobić  remont.
[00:03:39.7] TEACHER: A  wynająć  komuś  mieszkanie,  tak?
[00:03:42.7] WALERIA: Planujemy  tak.  I  muszę,  potrzeba  zrobić  remont.
[00:03:49.5] TEACHER: Okej,  to  wy  już  skończyliście,  tak?
[00:03:52.1] WALERIA: Jeszcze  nie.  Jeszcze  dużo  po  prawdzie.
[00:03:56.3] TEACHER: Naprawdę.
[00:03:57.3] WALERIA: Naprawdę.
[00:03:59.0] TEACHER: Aha,  okej.  I  wy  w  weekend  zajmowaliście  się  tylko  remontem,  tak?
[00:04:03.9] WALERIA: Tak,  tak.  Tylko  remontem.
[00:04:06.5] TEACHER: Super.  Jeżeli  chcemy  zawrzeć  i  sobotę  i  niedzielę,  to  najlepiej  powiedzieć  cały  weekend.  Nie  wszyscy,  bo  weekend  ma  liczbę  pojedynczą.  Cały  weekend,  cały  dzień,  całą  godzinę.  Słowo  wszyscy  używamy  do  liczby  mnogiej.  Wszystkie  panie,  wszyscy  panowie.  Tak.  Dziękuję  pięknie.  Marino,  a  ty  czym  fajnym  się  zajmowałaś  w  weekend?
[00:04:39.9] WALERIA: Dzień  dobry.  Nic  takiego  nie  robiłam.  Chodziłam  z  córką  na  plac  zabaw,  a  ona  lubi  bawić  się  w  piasku.  Tak,  pogoda  była  nie  bardzo  słoneczna,  ale  tak  było  w  porządku.
[00:05:06.6] TEACHER: Okej,  super.  A  z  kim  chodziłaś  na  plac  zabaw?
[00:05:12.1] WALERIA: Z  córką.
[00:05:14.3] TEACHER: Tak.  Tylko  końcówka  nie  oi,  a  ọ.
[00:05:17.6] WALERIA: Z  córką.
[00:05:18.9] TEACHER: O,  z  córką.  Bo  rozumiem,  że  dla  dziecka  każda  pogoda  jest  dobra,  żeby  wyjść  na  spacer,  tak?
[00:05:26.3] WALERIA: Tak.
[00:05:27.2] TEACHER: Okej.
[00:05:27.8] WALERIA: I  po  deszczu  piasek  był  mokry.
[00:05:33.6] TEACHER: Tak.
[00:05:34.6] WALERIA: I  ona  lubi  robić  te  babeczki  z  piasku.  I  to  było  bardzo  fajne  dla  niej.
[00:05:44.4] TEACHER: Super.  Dziękuję  pięknie.  Tak.  Dmytro.  Dzień  dobry.
[00:05:50.6] ANDREI: Dobry.
[00:05:51.8] TEACHER: Dzień  dobry.  Dmytro,  a  tobie  jak  minął  weekend?
[00:05:56.9] ANDREI: To  był  bardzo  miły  weekend,  bo  chodziliśmy  z  przyjaciółmi  do  parku  w  Pole  Mokotowskie,  żeby  usmażyć  grilla.
[00:06:10.0] TEACHER: Żeby  zrobić  grilla
[00:06:11.4] ANDREI: Żeby  zrobić  grille
[00:06:12.8] TEACHER: Ale  usmażyć  kiełbaski  na  przykład,  tak?
[00:06:16.0] ANDREI: Mhm.
[00:06:16.3] TEACHER: Mhm.  I  co  smażyliście?
[00:06:21.0] ANDREI: Ee  smażyliście  kurczaka  i  yy  wieprzowino?
[00:06:31.5] TEACHER: Mhm.  Tylko  jeszcze  końcówkę  podkreślmy.  Wieprzowina  ma  rodzaj  żeński.
[00:06:36.0] ANDREI: Wieprzowinę.
[00:06:37.2] TEACHER: Tak  jest.  Mhm.  Super.  Co  było  smaczniejsze?  Kurczak  czy  wieprzowina?
[00:06:43.7] ANDREI: Smaczniejszy,  smaczniejszym  był  kurczak.
[00:06:46.8] TEACHER: Mhm.
[00:06:49.0] ANDREI: Ale  wieprzowina  takoż  też  była  smaczna.  Pyszna.
[00:06:55.6] TEACHER: Okej,  super.  Tylko  kochanie,  staraj  się  powiedzieć  była  nie  buła,  a  była.
[00:07:00.8] ANDREI: Była.
[00:07:01.6] TEACHER: Była.  Super.  Bardzo  dobrze.  Tak.  Haniu,  witamy.
[00:07:08.1] HANIA: Witajcie.
[00:07:08.2] TEACHER: A  ty  czym  fajnym  się  zajmowałaś  w  weekend?
[00:07:11.6] HANIA: W  weekendzie  byliśmy  w  domu.
[00:07:14.0] TEACHER: W  weekend.  W  weekend.
[00:07:16.3] HANIA: Weekend.  Weekend  temu  w  piątek  dzieciom  zrobili  szczepionki.  Oni  bardzo  źle  ciuli,  ciuli,  ciuli.
[00:07:26.0] TEACHER: Czuły  się.
[00:07:27.3] HANIA: Czuły  się  i  my  byli  w  domu.  Mieli  gorączkę.
[00:07:33.4] TEACHER: A  szczepionki?  Przeciwko  czemu  są  te  szczepionki?
[00:07:36.2] HANIA: Tam  skompletowano  trzy  różnie  w  dwie  ręki.  Tak.  I  mieli  gorączkę.  I  teraz  też  temu  wszyscy  w  domu.
[00:07:50.0] TEACHER: Dlatego  wszyscy  w  domu  teraz.
[00:07:52.6] HANIA: Tak,  tak.
[00:07:53.4] TEACHER: Okej,  bo  dzieci  już  skończyły  chodzić  do  szkoły.  Czy  jeszcze  chodzą?
[00:07:59.2] HANIA: Nie.  Chodzą.  W  lipcu  będzie  miesiąc  w  domu,  bo  szkoła  w  lipcu  nie  pracuje.  Niedziałka.
[00:08:09.9] TEACHER: Okej.  Super.  Dziękuję  pięknie.  Tak,  Aniu,  a  ty  jak  weekend  spędziłaś?  Coś  miłego,  fajnego  robiłaś?
[00:08:17.9] ANIA: Dzień  dobry.  Tak  było  bardzo  fajnie.  Świętowaliśmy  urodziny  mojej  przyjaciołki.
[00:08:31.6] TEACHER: Przyjaciółki.
[00:08:32.9] ANIA: Przyjaciółki.
[00:08:34.3] TEACHER: Mhm.
[00:08:35.9] ANIA: Nie.  Było...
[00:08:38.2] TEACHER: Tak.  A  ile  ona  miała  lat?
[00:08:42.0] ANIA: Yy  dwadzieści  sześć.
[00:08:46.4] TEACHER: Jeszcze  raz.  Ile?
[00:08:48.1] ANIA: Dwadzieści  sześć.
[00:08:50.1] TEACHER: Dwadzieścia  sześć.
[00:08:52.6] ANIA: Dwadzieścia  sześć.
[00:08:54.7] TEACHER: Aha.  Ty  przyniosłaś  jakiś  prezent  czy  przyszłaś  z  pustymi  rękoma?
[00:08:59.9] ANIA: No  tak,  oczywiście.  Przygotowałam  prezent.  To  był  scrub  do  ciała.
[00:09:07.9] TEACHER: Aha.
[00:09:09.3] ANIA: I  kwiaty.
[00:09:10.9] TEACHER: Mhm.  Super.  Pięknie.  Dziękuję  serdecznie.  Tatiana,  a  ty  miłym,  fajnym  czym  się  zajmowałaś  w  weekend?
[00:09:19.7] ANIA: Dzień  dobry.  To  był  taki  bardzo  intensywny  weekend,  bo  byli,  były  różne  uroczystości  z  okazji  Dnia  Dziecka  i  w  sobotę  chodziliśmy  do  centrum  handlowe  na  tam-
[00:09:38.6] TEACHER: Jakiego?
[00:09:39.8] ANIA: Handlowego.  Tam  były  różne  warsztaty  i  syn  nawet  wygrał  jakiś  prezent.  Tam  była  taka  gra  pro  Harry'ego  Pottera.
[00:09:59.0] TEACHER: O.  O  Harrym  Potterze.
[00:10:01.3] ANIA: O  Harrym  Potterze.  I  potem  chodziliśmy  na  piknik  rodzinny  i  w  niedzielę  chodziliśmy  na  film  z  konkursami,  z  konkursami  na  kreskówkę,  kreskówkę  z  konkursami.  I  drugi  syn  już  wygrał  prezent  voucher  do  parku  trampoliny  i  kiedy  on  wygrał,  on  był  ostatni.  On  krzyknął  na  całą  salę:  Ja  modliłem  się.  I  wszyscy  zaczęli  uśmiechać  się.
[00:10:47.8] TEACHER: Okej.
[00:10:48.2] ANIA: Tak.  To  wszystko.  Potem  ja,  ja  jadliśmy  lody.
[00:10:54.5] TEACHER: Jedliśmy.
[00:10:55.2] ANIA: Jedliśmy.
[00:10:56.4] TEACHER: Tak.  A  syn  naprawdę  umie  się  modlić?
[00:11:00.1] ANIA: Tak,  ja  bardzo,  bardzo  mi  podoba.  Bardzo  mi  podobają  lekcje  religii  u  nich  w  szkole.  Oni  chodzą.  Można,  można  nie  chodzić,  ale  moje  dzieci  chodzą  i  bardzo  mi  podoba,  jak  oni  rozsądzają,  rozsądzają.
[00:11:26.1] TEACHER: Dyskutują.
[00:11:27.0] ANIA: Dyskutują  pro  religię  i  o  religię.  I  nawet  mój  starszy  syn  on  mi  powiedział,  że  to  jest  gołąb.  Ja  już  nie  wiem.
[00:11:40.0] TEACHER: Gołąb?
[00:11:40.6] ANIA: Gołąb  i  to  jest  biały  gołąb.  I  to  jest  Duch  Święty.  On  mnie  takie,  takie  historie  po-
[00:11:52.3] TEACHER: Opowiada?
[00:11:53.7] ANIA: Opowiada.  Opowiada.
[00:11:55.3] TEACHER: Mhm.  Fajnie.  Dobrze.  Nie  wiem,  czy  wiecie.  W  Polsce  faktycznie  są  zajęcia  z  religii.  One  nie  są  obowiązkowe,  ale  jak  ktoś  chodzi  i  uczęszcza  na  te  zajęcia,  to  później  są  dodatkowe  punkty  przy  zdawaniu  matury.
[00:12:12.2] ANIA: Mhm.
[00:12:13.2] TEACHER: Tak,  jeżeli  to  się  zdaje.
[00:12:15.5] ANIA: Dziękuję.  Ja  nie  wiedziałam.
[00:12:17.6] TEACHER: Tak,  tak.  Później  one  jeszcze,  one  jeszcze  są.  Dobrze,  kochani,  za  chwilkę  sobie  polecimy  dalej.  Może  na  początek  mamy  jakieś  pytania?  Ktoś  czegoś  nie  zrozumiał  w  pracy  domowej?  Coś  było  za  trudne  i  niejasne?  Mamy  coś?
[00:12:39.5] WALERIA: Nie.
[00:12:40.3] ANIA: Wszystko  jasne.  Ja  chciałabym  zapytać.  Ja  już  pamiętam  z  początku  nauczania  my  słowo  w  ręku  to  w  ręku  to,  to  miejscownik  będzie?
[00:12:56.2] TEACHER: Tak.  Tylko  że  to  słowo  nie  odmienia  się.  Odmienia  się  na  dwa  sposoby,  bo  jest  archaiczne  i  dwie  archaiczne  formy  się  przeżyły.  Można  powiedzieć  ręka  w  ręce  albo  w  ręku.  Ta  druga  forma  jest  stara  bardzo,  ale  nadal  popularna.  Są  dwie  formy  odmiany  tego  słowa.
[00:13:16.8] ANIA: Dziękuję.
[00:13:22.4] TEACHER: No  dobrze.  Czym  zajmiemy  się  dzisiaj?  Na  początek  proponuję  wam  jedno  zadanko  na  rozgrzewkę  i  przypomnienie  sobie  rodzajów.  Później  wam  powiem,  dlaczego  to  jest  z  perspektywy  dzisiejszych  zajęć  takie  ważne.  Wiemy,  że  mamy  słowa.  Te  słowa  istnieją  w  liczbie  pojedynczej  i  wiemy,  że  w  liczbie  pojedynczej  mamy  dwa  rodzaje,  trzy  rodzaje:  rodzaj  męski,  rodzaj  żeński,  rodzaj  nijaki.  Dobrze  określamy  rodzaj.  Dobrze  dodajemy  przymiotnik,  prawda?  Dobrze  później  dodajemy  czasownik.  To  jest  wszystko  razem  powiązane.  Jeżeli  chodzi  o  liczbę  mnogą,  wiemy,  że  w  liczbie  mnogiej  mamy  dwa  rodzaje.  Męskoosobowy,  czyli  taki,  gdzie  jest  przynajmniej  jeden  mężczyzna,  człowiek.  Tak,  człowiek.  Nie  rodzaj  męski,  a  mężczyzna  człowiek  i  rodzaj  niemęskoosobowy  tam,  gdzie  mężczyzn  nie  ma.  Ale  dzisiaj  popatrzymy  trochę  bardziej  na  ten  rodzaj  niemęskoosobowy.  I  tu  macie  takie  dwie  strefy  podzielonego,  niemęskoosobowego  rodzaju.  Po  prostu  rodzaj  niemęskoosobowy,  który  powstał  od  liczby  pojedynczej  i  rodzaj  niemęskoosobowy,  ale  to  są  te  słowa,  które  nie  mają  liczby  pojedynczej,  istnieją  tylko  w  liczbie  mnogiej.  Na  przykład  jak  okulary  to  tylko  liczba  mnoga,  prawda?  Albo  nasze  zajęcia,  podczas  których  się  uczymy.  To  tylko  liczba  mnoga.  Za  chwilkę  będą  wyskakiwały  słowa.  Waszym  zadaniem  jest  pogrupowanie,  przypomnienie  sobie,  do  jakiego  rodzaju  to  słowo  można  odnieść.  Tak?  Marino,  zaczniemy  od  ciebie.  Dla  ciebie  pierwsze  trzy  słówka.
[00:15:15.7] WALERIA: Przyjemność.
[00:15:17.4] TEACHER: Mhm.
[00:15:19.4] WALERIA: Przyjemność  to  rodzaj  żeński.
[00:15:24.2] TEACHER: Super.  W  razie  czego  to  powinna  być  ta  kreseczka.  No  niestety  nie  mogę  jej  dopisać.
[00:15:32.0] WALERIA: Urodziny.
[00:15:41.1] TEACHER: A  jak  myślisz,  czy  jest  to  liczba  mnoga?
[00:15:45.2] WALERIA: Liczba  mnoga.
[00:15:45.2] TEACHER: Tylko  liczba  mnoga,  nie?  Bo  nie  ma  jednej  sztuki.
[00:15:51.9] WALERIA: Tak,  liczba  mnoga,  ale  jaka?
[00:15:53.8] TEACHER: Tak,  tak  ta  pluralia  tantum,  nie?  Te  słowa,  które  istnieją  tylko  w  liczbie  mnogiej,  nie  ma  liczby  pojedynczej.
[00:16:01.4] WALERIA: Mhm.  A  zdjęcie?  Ono.  Rodzaj  nijaki.
[00:16:07.7] TEACHER: Dobrze.  Andrieju,  następne  trzy  słówka.
[00:16:12.6] HANIA: Serce  to  ono.
[00:16:15.5] TEACHER: Mhm.
[00:16:19.5] HANIA: Stół  to  on.  Rodzaj  męski.
[00:16:22.8] TEACHER: Tak.
[00:16:25.5] HANIA: Szkoła  to  ona.  Rodzaj  żeński.
[00:16:28.9] TEACHER: Super.  Tak.  Haniu,  następne  trzy  poproszę.
[00:16:34.5] HANIA: Meble.  Meble  to  liczba  mnoga.  Meble.
[00:16:40.1] TEACHER: Tak,  ale  istnieje  jeden  mebel.
[00:16:43.7] HANIA: Ono.  Mebel.
[00:16:46.7] TEACHER: Jest  jeden  mebel.  A  ty  już  powiedziałeś  dobrze.  Meble  to  liczba  mnoga.  Czyli  gdzie  damy?
[00:16:53.0] HANIA: Tak.  A  meble  to  ono.
[00:16:57.0] TEACHER: Nie,  nie  to  liczba  mnoga.
[00:17:00.8] HANIA: To  nie  wiem.
[00:17:05.2] TEACHER: To  tutaj  będzie,  bo  jest  jeden  mebel.  Ma  rodzaj  męski,  a  dwa,  trzy  to  meble.
[00:17:16.7] HANIA: Plecy.  Plecy  to  męskoosobowy.
[00:17:23.2] TEACHER: Nie.  Męskoosobowy  to  tam,  gdzie  są  mężczyźni.  Ludzie.
[00:17:32.0] HANIA: To  nie  rozumiem.
[00:17:34.1] TEACHER: Plecy  to  liczba  mnoga,  prawda?
[00:17:37.3] HANIA: Tak.  Liczba  mnoga.  No  oczywiście,  dwa  plecy.
[00:17:41.7] TEACHER: No  właśnie,  ale  czy  istnieje  liczba  pojedyncza  dla  tego  słowa?
[00:17:46.8] HANIA: Nie.
[00:17:47.7] TEACHER: Nie.  Dlatego  tylko  liczba  mnoga.  Pluralia  tantum.
[00:17:52.9] HANIA: Ciśnienie.  To  jest  ciśnienie.  Nie  wiem.
[00:18:01.6] TEACHER: Jaki  to  rodzaj?  Patrzymy  na  końcówkę.
[00:18:04.8] HANIA: Szukaj  okno  w  Repetytor.  Nie  rozumiem  tego  ogólnie.
[00:18:10.7] TEACHER: Okej,  ktoś  nam  podpowie?  Ciśnienie  patrząc  na  końcówkę  jakie  ma  rodzaj?
[00:18:15.8] WALERIA: Nijakie.
[00:18:16.6] HANIA: Nijakie.  Poczekajcie.  Tak.Swoje  dwie  minuty  ja  płacze.  Ciśnienie.  No  wszystko  dobrze.  Moje  trzy  słowa  przeszły.
[00:18:29.7] TEACHER: Aniu,  ty  masz  jakieś  dziwne  podejście  troszkę.  Ty  nie  wiesz.  Dlatego  ja  się  pytam  pozostałych.
[00:18:35.6] HANIA: No  dwie  sekundy.  Możesz  pomyśleć.  Nie?
[00:18:40.3] TEACHER: No  możesz,  ale  ja  z  tym  siedziałam  bardzo  długo.
[00:18:44.2] HANIA: Nie  długo.  Nie  dłużej  niż  Marina.
[00:18:46.4] TEACHER: Dobra  kochanie,  to  weź  jeszcze  jedno  słowo.  Zastanów  się.  Nic  nie  mówię.
[00:18:52.3] HANIA: Już  skończyłeś?  Dobre.
[00:18:54.6] TEACHER: Okej.  Dziękuję  Aniu.  Idziemy  dalej.
[00:19:00.9] ANIA: Pomoc.  Pomoc  to  jest  rod  żeński.
[00:19:10.5] TEACHER: Tak.  Tylko  rodzaj,  nie  rod.
[00:19:12.2] ANIA: Rodzaj  żeński.  Usta.  Usta.  To  jest  liczba  mnoga.
[00:19:28.3] TEACHER: No  a  istnieje  liczba  pojedyncza?  Jak  myślisz?
[00:19:32.6] ANIA: No  nie.
[00:19:34.7] TEACHER: Nie.  Dlatego  pluralia  tantum.
[00:19:40.4] ANIA: Pytanie?  Tak,  pytanie.  To  jest  rod  nijaki.
[00:19:48.5] TEACHER: Super.  Tylko  rodzaj.
[00:19:50.2] ANIA: Rodzaj  nijaki.
[00:19:51.7] TEACHER: Bardzo  dobrze.  Super.  Walerio,  lecimy  dalej.
[00:19:56.2] WALERIA: Drzwi  to  liczba  mnoga.  To  może  być  tylko  mnoga.
[00:20:04.2] TEACHER: Zgadza  się,  bo  nie  ma  jedna  drzwia,  tylko  drzwi.
[00:20:08.7] WALERIA: A  tak  to  rod  żeński.  Plotki.  To  może  być  też  tylko  mnoga?  Nie?
[00:20:26.3] TEACHER: Istnieje  jedna  plotka.  Jak  jest  liczba  pojedyncza,  to  wtedy  dajemy  tutaj.  Nie?  Tak.  A  my  rozumiemy,  czym  są  plotki?
[00:20:42.0] WALERIA: Słuch.
[00:20:42.5] ANIA: Słuchy.
[00:20:43.8] TEACHER: Super.  Bardzo  dobrze.  Tak.  Słuchy,  spletni.  Aha,  tak.  Dmytro,  idziemy  dalej.
[00:20:52.6] ANDREI: Gospodyni  to  będę  niemęskoosobowy.
[00:20:59.9] TEACHER: Nie,  kochanie,  to  nie  jest  liczba.  To  nie  jest  liczba  mnoga.
[00:21:04.6] ANDREI: A  to  ona.
[00:21:08.5] TEACHER: Ona  to  jest  jedna.  Tak  samo  jak  pani.  Gospodyni.
[00:21:17.2] ANDREI: Liceum  ono.
[00:21:20.3] TEACHER: Super.
[00:21:24.2] ANDREI: Plac  on.
[00:21:29.9] TEACHER: Tak.  Bardzo  dobrze.  Tatiano,  wyskakują  następne.  Bardzo  proszę.
[00:21:36.1] ANIA: Okulary.  Może  być.  Istnieje  okular.  Takie  słowo?  Nie?
[00:21:44.3] TEACHER: Istnieje,  ale  oznacza  zupełnie  co  innego.
[00:21:48.1] ANIA: To  znaczy  tylko  liczba  mnoga.
[00:21:50.1] TEACHER: Tak  jest.  To  jest  tylko  ta.
[00:21:54.0] ANIA: Kierowca  to  rodzaj  męski.
[00:21:57.4] TEACHER: Super.
[00:22:00.9] ANIA: I  pomoc  to  rodzaj  żeński.
[00:22:03.5] TEACHER: Okej,  tak.  To  rodzaj  żeński.  Dobrze.  I  tu  się  na  tym  zatrzymam.  Mamy  liczbę  pojedynczą.  Wiemy,  że  od  słów  liczby  pojedynczej  da  się  zrobić  liczbę  mnogą.  Może  wy  będziecie  pamiętali.  Jeden  stół,  a  dwa?  To  znaczy  więcej  niż  jeden.  Tak?  Jeszcze  raz.
[00:22:31.4] ANDREI: Stół.
[00:22:32.7] TEACHER: Okej,  a  jak  dodajemy  końcówkę  to  o  skreseczką  w  co  przechodzi?
[00:22:38.1] ANDREI: Stoły.
[00:22:39.0] TEACHER: Stoły.  Super,  ale  jest  jeden  plac.  Dwa?
[00:22:45.9] ANIA: Place.
[00:22:47.6] TEACHER: Pięknie,  bo  widzimy  stwardniało.  Bardzo  dobrze.  A  jak  jest  jedna  gospodyni?  Dwie?
[00:22:57.1] ANIA: Też  gospodyni.
[00:22:59.6] TEACHER: To  jaka  jest  różnica?  Jak  odróżnić?
[00:23:02.0] ANIA: Wtedy  gospodynia.  Nie?
[00:23:04.6] TEACHER: Nie,  nie  istnieje  takiego  słowa.
[00:23:07.0] ANDREI: Gospodynie.
[00:23:09.1] TEACHER: Bardzo  dobrze.  Tak,  bo  to  jest  temat  mi.  Super.  Pamiętamy  jak  robimy  liczbę  mnogą  na  bazie  rodzaju  nijakiego.  Zdjęcie,  serce,  ciśnienie.
[00:23:20.6] ANIA: Końcówka  a.
[00:23:22.2] TEACHER: Bardzo  dobrze.  A  co  zrobimy  z  liceum?
[00:23:27.2] ANIA: Tak  zostaje.  Nic  nie  robimy.
[00:23:30.3] TEACHER: To  też  jest  rodzaj  nijaki,  prawda?  Więc  musimy  też  dać  a.  Ale  czy  zabieramy  to  um,  czy  do  um  dodajemy?
[00:23:39.2] ANIA: Licea.
[00:23:41.2] TEACHER: Licea.  Super.  Tak,  tak,  tak  to  są  licea.  Dobrze.  Przed  chwilką  spróbowaliśmy  z  wami  przypomnieć,  co  my  pamiętamy  z  A1  na  temat  liczby  mnogiej.  Tak,  dzisiaj  my  sobie  jeszcze  to  bardziej  przypomnimy,  bo  przypomnienia  są  ważne  szczególnie  w  rzeczach  takich,  gdzie  my  musimy  zwracać  uwagę  na  końcówki  i  tak  dalej.  Macie  przed  sobą  podręcznik.  Powolutku  ten  podręcznik  otwierajcie  przy  temacie  dziesiątym.  To  jest  mniej  więcej  strona  sto  druga.  Powinna  być  sto  druga,  sto  trzecia.  My  natomiast  przejdziemy  się  troszeczkę,  troszeczkę  wstępu.Liczba  mnoga.  Lampki,  dziewczynki,  samochody,  mężczyźni,  chłopcy.  Mamy  dwa  pojęcia  w  liczbie  mnogiej.  Rodzaj  męskoosobowy  i  niemęskoosobowy.  Męskoosobowy,  tam,  gdzie  są  mężczyźni,  ludzie,  a  nie  wszystko,  co  powstało  na  bazie  rodzaju  męskiego.  To  są  dwa  różne  pojęcia.  Grupa  z  mężczyznami,  z  ludźmi  i  grupa  niemęskoosobowa,  czyli  one.  I  pamiętamy,  że  tam  nie  powinno  być  mężczyzn.  Ale  to  jest  tylko  teoria.  Wy  musicie  patrzeć  na  słowa,  na  ich  gramatyczne  pochodzenie.  A  więc  na  rodzaj  niemęskoosobowy,  czyli  na  one,  składają  się  następne  słowa.  Wszystkie  słowa,  które  powstały  na  bazie  rodzaju  żeńskiego.  Noga,  nogi,  koleżanka,  koleżanki.  Okej,  ale  jest  słowo  osoba  i  wy  możecie  się  zastanawiać,  a  tam  jest  mężczyzna  czy  go  nie  ma?  On  tam  może  być,  ale  nas  to  nie  interesuje.  Z  punktu  widzenia  gramatycznego  słowo  osoba  jest  rodzajem  żeńskim,  dlatego  wszystko,  co  powstało  na  bazie  rodzaju  żeńskiego  to  one.  A  czy  są  tam  mężczyźni?  Nas  to  nie  interesuje,  bo  osoby  fajne,  bo  osoby  były  fajne.  Czy  są  mężczyźni?  Nie  ma  znaczenia.  Dalej.  Rodzaj  niemęskoosobowy  to  również  wszystkie  słowa,  które  powstały  na  bazie  rodzaju  nijakiego.  Wiadomo.  Jabłko,  jabłka,  liceum,  licea.  Ale  jest  takie  słowo  dziecko.  I  wy  też  możecie  się  zastanowić,  ale  przecież  tam  może  być  chłopak,  a  nas  to  nie  interesuje  absolutnie,  bo  słowo  dziecko  jest  rodzaju  nijakiego.  Może  być  tam  zarówno  chłopak,  jak  i  dziewczynka,  ale  tworząc  liczbę  mnogą  to  będą  tylko  one.  Dlatego  dzieci  były  fajne.  Dzieci  jadły.  Dzieci  biegały,  dzieci  krzyczały.  Dajemy  końcówki  jak  dla  kobiet.  I  rodzaj  niemęskoosobowy  to  również  taki,  który  powstał  na  bazie  słów  rodzaju  męskiego,  ale  nie  tego,  który  oznacza  mężczyzn.  Bo  mężczyzna  i  rodzaj  męski  to  nie  zawsze  to  samo.  W  języku  polskim  szczególnie.  Pies.  Samochód.  Samolot.  Autobus.  Telefon.  To  jest  rodzaj  męski,  ale  nie  mężczyzna.  Dlatego  jak  na  bazie  takich  słów  tworzymy  liczbę  mnogą,  to  zawsze  będą  one.  Psy,  samochody.  Samochody  jeździły,  psy  szczekały,  psy  biegały.  Czy  tu  na  razie  rozumiemy,  co  mówię?
[00:27:11.9] ANDREI: Tak.
[00:27:12.8] TEACHER: Okej,  ale  widzimy,  że  aha,  cholerka.  Pojawiają  się  końcówki  różne.  Raz  mówimy  nogi,  raz  osoby,  raz  jabłka.  Czy  będą  jeszcze  jakieś  końcówki?  No  troszkę  tak.  Za  chwilkę  powtórzymy  sobie,  jak  wygląda  mianownik.  Mianownik,  czyli  jak  tworzymy  z  wami  po  prostu  liczbę  mnogą.  Tak,  jeden  stół,  dwa  stoły,  jedna  lampka,  dwie  lampki.  Są  formy  bardzo  proste,  a  są  niektóre  takie  niuanse  w  języku  polskim,  do  których  trzeba  będzie  się  przyzwyczaić.  Końcówka  w  liczbie  mnogiej  będzie  zależała  przede  wszystkim  od  rodzaju  słowa  i  od  jego  tematu.  Więc  przypominamy,  mamy  trzy  rodzaje  tematów,  tak?  Temat  stwardniały,  to  znaczy  jakiś  dwuznak.  Sz,  cz,  dz,  dż,  ż  z  kropką,  rz  i  literka  c.  Ona  jest  twardniała.  Temat  miękki,  czyli  taki,  który  kończy  się  na  kreseczkę.  N,  ć,  ź,  dź,  ś,  ć,  l,  j  to  również  jest  tematem  miękkim.  Albo  połączenie  z  literką  i  to  też  temat  miękki,  jak  na  przykład,  nie  wiem.  Patelnia.  Słyszymy,  że  nia  jest  miękkie,  prawda?  Dziewczyna,  patelnia.  No  słyszymy,  że  jest  różnica,  prawda?  To  są  różne  tematy.  No  i  temat  twardy.  Pozostałe  pojedyncze  twarde  literki.  One  mogą  być  głuche,  mogą  być  dźwięczne  wszystko  jedno.  B,  t,  ch,  m,  n.  I  uwaga  tu  znajduje  się  jeszcze  dwuznak  ch.  Tak,  więc  jeżeli  jest  jeden  brzuch,  no  to  powiemy  w  liczbie  mnogiej  brzuchy,  bo  po  temacie  twardym  dajemy  y.  I  teraz  powolutku.  Kiedy,  jeżeli  tworzymy  liczbę  mnogą  na  bazie  rodzaju  męskiego  i  żeńskiego,  będziemy  mieli  trzy  końcówki.  Końcówka  y,  i,  e.  Na  tę  e  szczególna  dzisiaj  uwaga.  Podjedziemy  z  powrotem  do  y.  Y  damy,  jeżeli  słowa  rodzaju  męskiego  albo  żeńskiego  mają  twarde  zakończenie.  Pamiętamy  twarde  to  są  te  pojedyncze  twarde  literki  i  my  zawsze  patrzymy  na  to.  Tutaj  szukamy  tych  literek,  tak?  Dmytro,  zrobisz  nam  liczbę  mnogą  dla  słowa  dom,  sklep  i  kot?
[00:29:58.9] ANDREI: Tak.  Domy.
[00:30:03.1] TEACHER: Mhm.
[00:30:04.5] ANDREI: Sklepy.
[00:30:05.8] TEACHER: Tak.
[00:30:07.1] ANDREI: I  koty.
[00:30:08.3] TEACHER: I  koty.  I  teraz  kochani,  zanim  polecimy  dalej,  jeszcze  jedna  rzecz.  My  z  wami  tworzymy  liczbę  mnogą.  Liczby  mnogiej  wymagają  koło  siebie  liczebniki  takie  jak  dwaTrzy,  cztery.  Te  liczebniki  wymagają  liczby  mnogiej,  dlatego  jest  jeden  dom,  dwa  domy.  Sklep  dużo  to  sklepy,  dwa  sklepy.  Kot  dużo  to  koty.  Trzy  koty  to  samo,  prawda?  No.  Co  robimy  dalej?  Tworząc  jeszcze  od  słów  rodzaju  męskiego  liczbę  mnogą  pamiętajcie,  że  jak  tylko  dodajecie  końcówkę  o  kreskowane  przechodzi  w  o  klasyczne.  Tak?  Walerio  spróbuj  utworzyć  liczbę  mnogą.
[00:31:02.1] WALERIA: Stół.  Stoły.
[00:31:03.9] TEACHER: Mhm.
[00:31:04.9] WALERIA: Samochód.  Samochody.
[00:31:07.0] TEACHER: Tak.
[00:31:07.8] WALERIA: Lód.  Lody.
[00:31:09.6] TEACHER: Pięknie.  Super.  Czasami  tworząc  liczbę  mnogą  patrzcie  uważnie  na  te  e  albo  je.  One  nam  uciekają,  żeby  nie  było  lewy,  bo  jak  jest  lewy  to  jest  prawy.  Tak?  To  już  zupełnie  inne  słowo.  Haniu,  utworzysz  nam  liczbę  mnogą  dla  tego  słupka?
[00:31:33.8] HANIA: Lewy.  Nie  wiem.
[00:31:36.5] TEACHER: Nie,  nie,  nie.  Uciekają.  Wyrzucamy  to  e.
[00:31:39.5] HANIA: Lwy?
[00:31:40.5] TEACHER: Lwy.  Mhm.  I  zobaczcie  zupełnie  inne  znaczenie.  Lewy  to  ręka  lewa,  tak?  A  lwy  to  z  paszczami  takie.
[00:31:49.7] HANIA: Plaster.  Sweter.  Swetry.  Swetry.
[00:31:53.8] TEACHER: Swetry.  Tak.  A  przeczytasz  mi  jeszcze  o  to  słowo  w  liczbie  mnogiej?  Bo  nie  usłyszałam.
[00:32:01.1] HANIA: Plaster.  Jakaś  litera  wypada.
[00:32:04.7] TEACHER: Tak,  o  ta  musi  wypaść.
[00:32:07.2] HANIA: Plaster.
[00:32:08.7] TEACHER: Plastry.
[00:32:09.2] HANIA: Plastery.
[00:32:11.1] TEACHER: Nie,  nie.  Plastry.
[00:32:13.0] HANIA: Plastry.
[00:32:14.2] TEACHER: Wypada.  Mhm.  Musi  wypaść.  Plastry. 
[00:32:18.2] ([chrząknięcie])
[00:32:20.0] TEACHER: Dobra.  I  są  jeszcze  króciutkie  słowa,  takie  jak  ząb,  błąd,  urząd.  One  są  krótkie,  jednosylabowe,  no  czasami  dwusylabowe  jak  słowo  urząd.  Litera  ą  przechodzi  w  ę.  Tatiano,  utworzysz  liczbę  mnogą?
[00:32:41.5] speaker_5: Ząb.  Zęby.
[00:32:43.2] TEACHER: Mhm.
[00:32:43.9] speaker_5: Błąd.  Błędy.  Urząd.  Urzędy.
[00:32:48.3] TEACHER: Tak.  Tylko  w  liczbie  pojedynczej  jeszcze  poproszę  o  dobry  akcent.
[00:32:52.8] speaker_5: Urząd.  Urzędy.
[00:32:54.9] TEACHER: Tak  jest.  Urząd.  Super.
[00:32:57.4] HANIA: A  to  tylko  krótkie  słowy  z  ą,  ale  wszystkie?
[00:33:03.0] TEACHER: Nie,  nie,  nie  wszystkie.  Nie  wszystkie.  Tylko  krótkie.
[00:33:06.7] HANIA: Mhm.
[00:33:07.8] TEACHER: Mhm.  Tak.  Na  podstawie  dzisiejszych  zajęć,  bo  sobie  poczytamy  na  koniec  jeszcze  legendę  jedną.  Jest  jeden  ptak.  Nazywa  się  orzeł  i  nie  mówimy  tylko  rz  nie  pozostaje  w  liczbie  mnogiej,  nam  ucieka.  Andrieju,  jest  jeden  orzeł,  ale  dwa?
[00:33:30.3] HANIA: Orły.
[00:33:31.4] TEACHER: Orły.  Okej.  Tak.  Dla  rodzaju  żeńskiego  jest  prościej,  bo  on  prawie  nie  ma  tych  uciekań  literek  otwartej,  zamkniętej  sylaby.  Słowa  są  prościej  zbudowane.  Marino  utworzysz  nam  liczbę  mnogą  dla  słowa  szkoła,  kobieta  i  dziewczyna?
[00:33:53.1] WALERIA: Szkoły.
[00:33:54.2] TEACHER: Mhm.
[00:33:55.4] WALERIA: Kobiety.
[00:33:56.7] TEACHER: Tak.
[00:33:57.7] WALERIA: Dziewczyny.
[00:33:58.8] TEACHER: Tak  jest  i  dziewczyny.  Super.  To  było  zakończenie  twarde  i  końcówka  y.  Może  tu  mamy  jakieś  pytania?  Tak.  To  teraz  popatrzmy,  kiedy  damy  końcówkę  i.  Dla  was  ona  też  będzie  bardzo  intuicyjna.  Jeżeli  tworzymy  liczbę  mnogą  na  bazie  słów  rodzaju  męskiego,  a  ich  zakończenie  to  litera  k  albo  g,  na  końcu  dajemy  i.  Aniu,  jest  budynek  i  pieróg.  Utworzysz  liczbę  mnogą?
[00:34:39.8] HANIA: Budynek.  Budynki.
[00:34:42.2] TEACHER: Mhm.
[00:34:46.0] HANIA: Pieróg.  Pierogi.
[00:34:48.4] TEACHER: Pieróg.
[00:34:49.5] HANIA: Pieróg.  Pierogi.
[00:34:51.9] TEACHER: Pierogi.  Super!  Tak.  Z  pewnością  wszyscy  mówicie  pierogi,  a  nie  pierugi.  No  nie?  Bo  my  się  do  tego  przyzwyczailiśmy.  A  tu  jest  ta  sama  zasada.  Jak  tylko  dodaje  się  końcówkę,  o  kreskowane  przechodzi  w  o  klasyczne.  Dla  słów  rodzaju  żeńskiego  jest  podobnie,  ale  nie  w  całości.  Jak  tylko  temat,  same  słówko  bez  końcówki  też  kończy  się  na  k  albo  na  g  również  dajemy  i.  O  tutaj.  Tatiano,  utworzysz  nam  liczbę  mnogą  dla  słowa  noga,  koleżanka  i  choinka?
[00:35:33.1] speaker_5: Nogi.  Koleżanki.  Choinki.
[00:35:37.1] TEACHER: Tak  jest.  Nogi,  koleżanki  i  choinki.  Tak.  Ale  słowa  rodzaju  żeńskiego,  jeżeli  kończą  się  na  zerową  końcówkę,  patrzcie  myśl,  gęś,  odpowiedź,  kość  mają  zerową  końcówkę,  ale  też  mają  miękki  temat.  Miękki  temat,  zerowa  końcówka  na  końcu  damy  i.  Andrieju,  utwórz  proszę  liczbę  mnogą  dla  tych  słów.
[00:36:13.8] HANIA: Myśli.
[00:36:15.0] TEACHER: Mhm.
[00:36:17.4] HANIA: Gęsi.
[00:36:18.5] TEACHER: Tak.
[00:36:20.9] HANIA: Odpowiedzi.
[00:36:22.2] TEACHER: Dobrze.
[00:36:24.0] HANIA: Kości.
[00:36:25.1] TEACHER: I  kości.  SuperMhm.  Są  niektóre  słowa,  których  oczywiście  rzadziej  troszkę  używamy,  ale  mają  dwie  dobre  formy  i  tak  i  tak  jest  okej.  Andrieju,  co  to  są  za  formy?  Dla  jakich  słów?
[00:36:43.6] ANDREI: Przepraszam?
[00:36:45.8] TEACHER: Zobacz  pod  spodem  są  słowa,  które  mają  dwie  dobre  formy.
[00:36:50.2] ANDREI: Wieś,  wsi,  wsie?
[00:36:52.0] TEACHER: Mhm.  Tak,  to  jest  to.  Tylko  troszeczkę  wolniej,  wyraźniej  to  przeczytaj.
[00:36:57.2] ANDREI: Wieś,  wsi,  wsie.  Baśń,  baśni,  baśnie.
[00:37:05.1] TEACHER: Okej.  Czy  rozumiemy  słowo  wieś?
[00:37:09.5] ANDREI: Tak.
[00:37:12.0] TEACHER: Wioska  tak?  Tam,  gdzie  mieszka  nasza  babcia.  Ona  trzyma  krowy,  kozy,  kury.  Tak?  I  tak  dalej.  To  jest  wieś.  Dobrze.  Andrieju,  czy  jest  jakiś  wyjątek?
[00:37:26.3] ANDREI: Mhm.  Ręka,  ręce.
[00:37:29.4] TEACHER: Tak.  Tu  pojawia  się  litera  c.  Litera  c.  Czy  na  razie  przypadki,  kiedy  dajemy  i  rozumiemy,  możemy  iść  dalej?  Czy  tutaj  trzeba  się  o  coś  zapytać?
[00:37:47.4] ANDREI: To  nie  ma  różnicy  u  rodzaju  męskiego  i  żeńskiego,  kiedy  końcówka  k  albo  g?  Czy...
[00:37:57.5] TEACHER: Nie,  bo  to  jest  wspólna  zasada.  Jak  tylko  temat  kończy  się  na  k  i  g  na  końcu  dajemy  i.
[00:38:04.2] ANDREI: Mhm.
[00:38:05.5] TEACHER: Tak,  to  jest  zasada  wspólna,  tak  samo  jak  ta  pierwsza,  nie?  Tak  i  tutaj.  Tylko  że  do  rodzaju  żeńskiego  dodajemy  swoje  niuanse,  bo  bywają  też  słowa,  które  mają  zerową  końcówkę  i  miękki  temat  to  wtedy  jeszcze  też  dodajemy  i.
[00:38:22.9] ANDREI: Dzięki.
[00:38:24.2] TEACHER: Mhm.  No  to  teraz  ta  część,  którą  trzeba  poćwiczyć,  na  którą  trzeba  zwrócić  szczególną  uwagę,  bo  tego  nie  ma  w  naszych  językach.  Końcówka  e.  My  z  wami  porozmawialiśmy  na  temat  tematu  twardego  i  odrobinkę  na  temat  tematu  miękkiego.  Odrobinkę.  Ale  został  jeszcze  temat  stwardniały,  tak?  I  jeżeli  tworzymy  liczbę  mnogą  na  bazie  słów  rodzaju  męskiego  i  one  mają  zakończenie  stwardniałe.  Teraz  patrzymy  na  te  literki.  Place.  C  jest  stwardniałe.  Talerze.  Rz  dwuznak -  stwardniały.  Nóż.  Ż  z  kropką  stwardniały,  bo  stwardniały  dajemy  e.  Jeżeli  tworzymy  słowa  rodzaju  męskiego  i  one  mają  miękki  temat  też  dajemy  e.  Patrzcie.  Tramwaj.  J  to  miękki.  Niedźwiedź.  Ď  to  miękkie.  Parasol.  Li  to  miękkie.  Na  końcu  powinno  stać  e.  I  dajemy  tylko  po  k  i  g,  prawda?  Więc  w  pozostałych  damy  e.  I  jak  tylko  słowa  kończą  się  na  ans,  no  to  wtedy  na  końcu  też  dajemy  e,  ale  nie  na  syf.  Wy  musicie  w  całości  widzieć  to  ans.  Haniu,  utwórz  nam  proszę  liczbę  mnogą  dla  tych  słówek.
[00:39:53.5] HANIA: Place,  talerzy.
[00:39:56.7] TEACHER: Nie,  kochana.
[00:39:57.2] HANIA: A  to  wszystko  na  e?
[00:39:59.0] TEACHER: Na  e,  bo  zobacz  końcówki  stwardniałe.
[00:40:01.4] HANIA: Place,  talerze,  klucze,  noże,  tramwaje.  Niedźwiedzie,  parasole.
[00:40:09.6] TEACHER: Miękkiej  troszkę.  Niedźwiedzie.
[00:40:12.5] HANIA: Niedźwiedzie.  Parasole,  romanse.  Dostać  awanse.
[00:40:18.5] TEACHER: Tak.
[00:40:18.9] HANIA: A  ja  teraz  to  romansić.
[00:40:21.8] TEACHER: Za  chwileczkę.  Zaraz  dopiszę  i  wytłumaczę.  Tu  mamy  niedźwiedzie,  tu  parasole,  romanse.  Awans  to  jak  my  dostajemy  wyższą  posadę  w  pracy,  wyższe  stanowisko  to  jest  awans.  Dostać  awans,  dostać  awanse.  Tak?  To  nie  są  te  pieniądze,  które  nam  dają  na  przykład  na  początku  albo  część  pieniędzy.  Nie.  To  jest  dostanie  wyższego,  wyższej  posady  w  pracy.  Rozumiemy?
[00:41:00.1] ANDREI: To  nie  jest  pieniądze,  to  jest  posada.
[00:41:03.9] TEACHER: Tak,  to  związane  jest  z  posadą,  z  wyższą  posadą,  dostanie  wyższej  posady.
[00:41:09.4] WALERIA: U nich <<<ru?: вообще>>> <<<ru?: зарплата>>> - <<<ru?: это>>> pensja po polsku, tak?
[00:41:14.1] TEACHER: Tak.
[00:41:14.9] HANIA: Wynagrodzenie.
[00:41:16.8] TEACHER: Albo  wynagrodzenie.
[00:41:18.1] HANIA: Tak. <<<ru?: Прописываю>>> z piątego po dziesiąty pracowników.
[00:41:23.6] TEACHER: Tak,  ale  Polacy  lubią  pieniądze,  dlatego  to  słowo  ma  jeszcze  swoje  synonimy.  Wypłata,  tak?  Pieniądze,  wypłata,  wynagrodzenie,  honorarium  i  tak  dalej.  Dobra.  Dla  słów  rodzaju  żeńskiego  zasada  będzie  podobna.  Patrzymy  znowu  na  temat,  bo  pamiętamy  tutaj  słowa  mogą  mieć  końcówkę,  ale  końcówka  nas  nie  interesuje.  My  z  końcówki  rozumiemy,  co  to  jest  za  rodzaj.  Tak,  ale  ona  nie  wpływa  na  to,  jak  my  tworzymy  liczbę  mnogą.  A  więc  jeżeli  słowa  rodzaju  żeńskiego  też  mają  stwardniałe  zakończenie  dwuznak  cz.  Pomarańcza.  Ja  widzę  ten  dwuznak.  Noc.  C  stwardniała.  Twarzy.  Rz.  Znowu  dwuznak.  Znowu  stwardniały.  Na  końcu  dajemy  e.  Marino  utwórz  na  razie  proszę  dla  tych  trzech  słów  liczbę  mnogą.
[00:42:27.2] WALERIA: Pomarańcze.
[00:42:29.0] TEACHER: Mhm.
[00:42:29.7] WALERIA: Noce.
[00:42:31.0] TEACHER: Tak.
[00:42:31.6] WALERIA: Twarzy.
[00:42:34.4] TEACHER: Rz  czytamy  jak  rz.
[00:42:39.4] WALERIA: Twarze
[00:42:40.5] TEACHER: Twarze.  Tak  jest.  I  teraz  uwaga!  Jeżeli  słowa  rodzaju  żeńskiego  kończą  się  na  a  albo  na  i,  ale  mają  miękki  temat.  Cebula.  La,  la,  la,  la.  La  zawsze  jest  miękkie.  Wiśnia.  Dziewczyna.  Twardo.  Wiśnia.  Miękki  n,  prawda?  Brzoskwinia.  Miękki  n.  Patelnia  to  samo.  Pani  gospodyni  to  też  jest  miękki  temat.  Po  tych  słowach  na  końcu  też  dajemy  e.  Marino.  Jedna  cebula,  ale  dwie?
[00:43:28.1] WALERIA: A  cebule.
[00:43:30.0] TEACHER: Mhm.  Jedna  wiśnia,  dwie?
[00:43:33.8] WALERIA: Wiśnie.
[00:43:35.0] TEACHER: Tak.  Tylko  spróbuj  powiedzieć  nie  sz,  a  ś.  Wiśnie.
[00:43:39.2] WALERIA: Wiśnie.
[00:43:40.2] TEACHER: Tak.  Jedna  brzoskwinia,  a  dwie?
[00:43:44.1] WALERIA: Brzoskwinie.
[00:43:45.4] TEACHER: Super.  Jedna  patelnia,  dwie?
[00:43:48.8] WALERIA: Patelnie.
[00:43:49.9] TEACHER: Mhm.  Jedna  pani,  dwie?
[00:43:55.8] WALERIA: Panią.
[00:43:57.1] TEACHER: Nie,  nie.  Też  "je"  dodawaj.
[00:43:59.7] WALERIA: Panie.
[00:44:00.5] TEACHER: Panie.  Mhm.  A  jedna  gospodyni,  a  dwie?
[00:44:06.6] WALERIA: Gospodynie.
[00:44:07.8] TEACHER: Tak  jest.  Super.  W  rodzaju  żeńskim  są  też  słowa.  Czekajcie,  ucieka  nam  tabelka,  które  kończą  się  na  ąć  albo  na  ni.  Tych  słów  jest  strasznie  mało.  Rzadko  kiedy  w  ogóle  używamy  ucząc  się  języka  tych  słów.  No  ale  jak  gdyby  trzeba  było  utworzyć,  bo  takie  bywają  czasami  case'y,  no  to  musimy.  Po  ąć  i  po  ni  też  na  końcu  powinniśmy  dać  e.  Waleria,  jak  myślisz?  Jest  jedna  kieszeń  w  spodniach  taka,  prawda?  To  dwie?
[00:44:44.6] WALERIA: Kieszenie.
[00:44:46.2] TEACHER: Mhm.  A  jedna  dłoń,  dwie?
[00:44:49.8] WALERIA: Dłonie.
[00:44:50.9] TEACHER: Super.  Jedna  łódź.  Ota  na  przykład,  którą  płyniemy.  Dwie?
[00:44:57.6] WALERIA: Łodzie.
[00:44:59.1] TEACHER: A  pamiętasz?  Dodajemy-
[00:45:00.5] WALERIA: Łodzie.
[00:45:01.5] TEACHER: Tak  jest.  O  kreskowane  przechodzi  w  o  klasyczne.  Łodzie.  Tak.  Są  też  pewne  swoje  wyjątki,  no  nie?  Aniu,  przeczytaj  nam  proszę  te  wyjątki.
[00:45:17.7] WALERIA: Rzecz.  Rzeczy.  Mysz.  Myszy.  Dzień.  Dni.  Dnie.
[00:45:29.0] TEACHER: To  znaczy  można  i  tak,  i  tak.
[00:45:32.3] WALERIA: Tydzień.  Tygodnie.
[00:45:35.3] TEACHER: Jest  w  ogóle  słowo  dzień  i  tydzień  to  są  słowa  nieregularne.  One  nawet  przez  przypadki  będą  się  odmieniać  inaczej.  Tydzień  jeden,  ale  dwa  tygodnie,  trzy  tygodnie  i  cztery  tygodnie,  ale  nie  tydni.  Liczba  mnoga,  którą  tworzymy  na  bazie  rodzaju  męskiego  i  żeńskiego.  To  już  kończymy  sobie  powoli.  Jak  mamy  jakieś  pytania,  gdzieś  trzeba  wrócić,  to  śmiało.  To  jeszcze  uwaga  na  rodzaj  nijaki.  Wiemy,  że  jak  tylko  tworzymy  liczbę  mnogą  na  bazie  słów  rodzaju  nijakiego,  powinna  wskoczyć  końcówka  a.  Jedyna.  Czasami  będziemy  dodawać  sufiksy,  no  ale  na  końcu  powinny  być  a.  Pamiętamy  słowa  rodzaju  nijakiego  to  te,  które  się  kończą  na  o  jak  jajko,  na  e  jak  pole,  na  um  jak  muzeum,  na  ę,  które  oznacza  małe  istoty  typu  szczenię,  kocię  i  na  ą  pozostałe  cztery  słowa  imię,  znamię,  ramię  i  plemię.  To  może  Andrieju  Ciebie  poproszę  o  utworzenie  liczby  mnogiej  dla  tych  słówek.
[00:47:03.5] WALERIA: Jajko.  Jajka.
[00:47:05.6] TEACHER: Tak.
[00:47:07.4] WALERIA: Pole.  Pola.
[00:47:10.4] TEACHER: Pola.
[00:47:11.1] WALERIA: Krzesło.  Krzesła.  Okno.  Okna.
[00:47:19.7] TEACHER: Tak.
[00:47:21.1] WALERIA: Muzeum.  Muzea.
[00:47:23.1] TEACHER: Super,  tylko  to  z  musisz  zrobić  twarde.  Muzeum.
[00:47:30.1] WALERIA: Liceum.  Licea.
[00:47:32.2] TEACHER: Dobrze.
[00:47:33.6] WALERIA: Akwarium.  Akwaria.
[00:47:37.8] TEACHER: Akwaria.  Tak  jest.
[00:47:39.2] WALERIA: Akwaria.
[00:47:40.3] TEACHER: Mhm.  Tak.  Walerio,  czy  są  jakieś  wyjątki  w  rodzaju  nijakim?
[00:47:47.2] WALERIA: A  dziecko?  Dziecię.  Oko.  Oczy  i  ucho.  Uszy.
[00:47:53.7] TEACHER: Jest  super.  I  teraz  uwaga,  bo  w  rodzaju  nijakim  są  słowa,  które  się  kończą  na  ę  i  oznaczają  młode  istoty,  prawda?  Szczenię.  Jak  myślicie,  to  czyje  dziecko?
[00:48:10.5] WALERIA: Szczenięta.  Psa.
[00:48:13.0] TEACHER: Psa.  Nie.  Pytam  się  czyje  dziecko?  Nie  proszę  utworzyć  liczby  mnogiej.  Kocię  to  czyje  dziecko?
[00:48:19.6] WALERIA: Kota.  Koty.
[00:48:21.1] TEACHER: Tak.  Ciele?
[00:48:23.6] WALERIA: Krowy.  Krowy.
[00:48:25.3] TEACHER: Super.  A  dziewczę?  To  też  dziecko.  Tylko  czyje?
[00:48:36.2] WALERIA: Człowieka.
[00:48:37.5] TEACHER: Bardzo  dobrze.  Super  dziewczynka,  prawda?  Tylko  że  to  słowo  ma  rodzaj  nijaki.Jak  chcemy  utworzyć  teraz  dla  nich  liczbę  mnogą  musicie  dodać  sufiks  t,  a  na  końcu  znowu  a.  Tatiana  jest  jedno  szczenię,  a  dwoje  to?
[00:48:56.8] ANIA: Szczenięta.
[00:48:58.5] TEACHER: Szczenięta  tak.  Jedno  kocię,  dwoje?
[00:49:03.8] ANIA: Kocięta.
[00:49:05.1] TEACHER: Super!  Jedno  cielę,  dwoje?
[00:49:08.6] ANIA: Cielęta.
[00:49:10.0] TEACHER: Mhm.  Dziewczę?
[00:49:12.4] ANIA: Dziewczęta.
[00:49:13.8] TEACHER: Dziewczęta.  Ślicznie.  Tak.  I  w  taki  sposób  tworzy  się  słowa,  które  się  kończą  na  ę.  Ale  są  też  cztery,  które  nie  oznaczają  młodej  istoty,  ale  to  są  dosyć  stare  słowa,  które  się  zachowały  w  języku,  nigdzie  się  nie  wyrzuciły.  Imię,  znamię,  ramię,  plemię.  Do  tych  słów  trzeba  dodać  sufiks  on,  wyrzucając  ę.  Czyli  jak  jest  jedno  imię,  no  to  będzie  imiona.  Tak?  Haniu,  spróbuj  utworzyć  teraz  liczbę  mnogą  dla  słowa  znamię,  ramię  i  plemię.
[00:49:54.4] ANIA: Ramiona  i  plemiona.
[00:49:57.9] TEACHER: A  znamię?
[00:50:00.0] ANIA: Znamięna.
[00:50:01.1] TEACHER: Znamięna  tak  jest.  I  plemiona.  Tak.  Teraz  chcemy  dodać  przymiotnik.  Przymiotnik  to  część  mowy,  która  odpowiada  na  pytanie  jaki?  czy  jaka?  czy  jakie?  W  liczbie  mnogiej  odpowiada  tylko  na  jedno  pytanie  jakie?  I  to  nieważne,  czy  to  są  jajka,  czy  to  są  psy,  czy  to  są  kobiety,  czy  to  są  jakieś  noce.  Będą  miały  tę  samą  końcówkę  e.  Więc  można  powiedzieć  duże  panie,  wielkie  psy,  małe  dzieci,  nowe  krzesła,  stare  meble.  Cały  czas  jedna  końcówka  w  przymiotniku.  To  wszystko.  Jak  mamy  tu  jakieś  pytania,  to  bardzo  proszę  je  zadajemy.  Mamy  pytania  czy  lecimy  dalej?
[00:51:04.6] ANDREI: Lecimy  dalej.
[00:51:05.7] TEACHER: Okej,  no  to  popatrzmy  teraz  proszę  na  te  rzeczy.  Powiedzcie,  co  to  jest  w  liczbie  mnogiej  i  jakie  to  jest?  Aniu,  dla  ciebie  pierwszy  obrazek.
[00:51:18.8] ANIA: Tak.  Truskawka.
[00:51:21.3] TEACHER: Tak.  A  w  liczbie  mnogiej  to?
[00:51:25.3] ANIA: Truskawki.
[00:51:27.8] TEACHER: Tak.  A  jakie  są  te  truskawki?  Jakie  one  są?  Dajmy  jakieś  dwa,  trzy  przymiotniki.
[00:51:36.5] ANIA: Truska-truskawki  są  smaczne.
[00:51:41.3] TEACHER: Mhm.  A  kolor  jaki?
[00:51:43.8] ANIA: Truskawki  są  czerwone.
[00:51:51.7] TEACHER: Tak.  A  wielkość?  One  są  bardzo  małe?
[00:52:00.1] ANIA: Duże.
[00:52:01.3] TEACHER: Duże.  Mhm.  I  duże.  Tak.  Walerio,  co  widzisz  dalej?
[00:52:09.8] WALERIA: Nie  pamiętam,  jak  nazywa.  Ko-ko-nie  kuleczki.  Wiesz  kako?
[00:52:15.2] TEACHER: No  pierwsza  połowa  dobra.  Kol.
[00:52:18.9] WALERIA: Kolczyki.
[00:52:20.3] TEACHER: Tak,  kolczyki.  Jakie  one  są?
[00:52:24.4] WALERIA: Są  złote.
[00:52:27.2] TEACHER: Tak.
[00:52:28.5] WALERIA: Małe.
[00:52:29.9] TEACHER: Mhm.
[00:52:34.6] WALERIA: Tak.
[00:52:36.2] TEACHER: A  jeżeli  złote  i  dużo  kosztują  to  jakie?
[00:52:40.8] WALERIA: Drogie.
[00:52:41.7] TEACHER: Drogie.
[00:52:42.7] WALERIA: Błyszczące.  Nie  wiem,  może  być.
[00:52:45.8] TEACHER: Błyszczące.
[00:52:47.5] WALERIA: Błyszczące.
[00:52:48.9] TEACHER: Tak,  one  są  błyszczące.  Dobrze.  Super!  Marino  dalej.  Kogo  widzisz?
[00:52:59.5] WALERIA: To  jest  psy.
[00:53:01.7] TEACHER: To  są  psy.
[00:53:03.0] WALERIA: To  są  psy.
[00:53:04.7] TEACHER: Mhm.  A  jakie  one  są?
[00:53:08.1] WALERIA: One  są  białe.
[00:53:11.3] TEACHER: Tak.
[00:53:12.8] WALERIA: Małe.
[00:53:15.2] TEACHER: Aha.  Brudne?
[00:53:17.2] WALERIA: Nie,  czyste.
[00:53:18.8] TEACHER: Czyste?  Tak.
[00:53:20.9] WALERIA: I  puchnaste.
[00:53:23.4] TEACHER: Puchate.
[00:53:24.7] WALERIA: Puchate.
[00:53:25.8] TEACHER: I  puchate.  Dobrze.  Okej.  Podjeżdżamy  troszeczkę  niżej  do  tych  dziewczynek  może.  Dmytro,  kto  to?
[00:53:35.9] ANDREI: To  są  koleżanki.
[00:53:38.9] TEACHER: Mhm.  A  jakie  one  są?
[00:53:45.4] ANDREI: Piękni.
[00:53:48.5] TEACHER: To  są  mężczyźni.  Kobiety  mają  końcówkę  e.
[00:53:52.3] ANDREI: Piękne.
[00:53:53.4] TEACHER: Piękne.
[00:53:55.8] ANDREI: Szczęśliwe.
[00:53:57.0] TEACHER: Mhm.  Czy  one  są  stare?
[00:54:04.2] ANDREI: Zgrabne.
[00:54:05.4] TEACHER: Okej.  Zgrabne.  Pięknie.  Tak.  Haniu,  dalej  kogo  widzimy?
[00:54:13.4] ANIA: To  są  dzieci.  Uśmiechnięte  i  szczęśliwe.  Niegrzeczne.
[00:54:19.5] TEACHER: Tak.  Teraz  kochanie  zatrzymaj  się  na  przymiotnikach.  Końcówkę  troszeczkę  doszlifuj  ją.
[00:54:28.1] ANIA: To  są  dzieci  szczęśliwe.
[00:54:32.1] TEACHER: Szczęśliwe.  Aha.
[00:54:33.8] ANIA: Uśmiechnięte.
[00:54:35.6] TEACHER: Super.  Tak.
[00:54:37.8] ANIA: Niegrzeczne.
[00:54:38.9] TEACHER: Niegrzeczne?
[00:54:41.8] ANIA: Tak.  Wszyscy  dzieci  niegrzeczne.
[00:54:44.0] TEACHER: Okej.  Niegrzeczne.  DobrzeTak.  Andrieju,  a  tutaj  kogo  widzisz?
[00:54:57.0] WALERIA: Przepraszam.
[00:54:58.4] TEACHER: Oto.
[00:54:59.8] WALERIA: To,  to...  Kocięta?
[00:55:04.5] TEACHER: Tak,  to  są  kocięta.  Dobrze.  A  jakie  one  są?
[00:55:11.4] WALERIA: A  nie  są  przygorze?
[00:55:16.6] TEACHER: A  co  to  znaczy?
[00:55:18.4] WALERIA: Mm.
[00:55:20.1] TEACHER: Ja  nie  znam  takiego  słowa.
[00:55:28.4] WALERIA: Okej.  Oni  są  grzeczny.
[00:55:32.5] TEACHER: Doszlifuj  końcówkę.
[00:55:34.5] WALERIA: Grzeczne.
[00:55:35.7] TEACHER: Grzeczne.  Czy  one  są  takie  słodkie?
[00:55:41.8] WALERIA: Słodkie?  Nie.
[00:55:44.6] TEACHER: Jak  nie?  Przecież  są  takie  urocze.
[00:55:51.3] WALERIA: Słodkie  to  nie.
[00:55:57.1] TEACHER: Ale  ja  też  nie  próbowałam  ich  na  ząb.  Ale  one  są  słodkie,  bo  są  cute.
[00:56:05.2] WALERIA: A  słodkie  to  cute?
[00:56:07.5] TEACHER: Tak.
[00:56:08.9] WALERIA: Okej.  One  są  słodkie.
[00:56:13.1] TEACHER: Tak.  Czy  one  są  ładne?
[00:56:17.4] WALERIA: I  ładne.
[00:56:19.6] TEACHER: Ładne.  Okej.  Dobrze.  Dobra.  Za  chwilkę  popracujecie  troszkę  samodzielnie.  Dmytro,  przestań  naśmiewać  się  z  Andrieja,  bo  on  ci  później  w  łeb  da,  jak  pójdziecie  na  swoje  Pole  Mokotowskie.  I  siedzi:  ha  ha  ha  ha  ha.  Jak  śmieszne!  No,  no.
[00:56:42.2] WALERIA: A  to  takie  słodkie,  pyszne  kocięta. 
[00:56:47.2] ([śmiech])
[00:56:48.4] TEACHER: No  jak  powiesz  pyszne,  to  już  na  pewno  jadłeś  kiedyś  kocięta,  słuchaj.  Kochani,  przed  nami  jest  ćwiczenie  drugie.  W  tym  ćwiczeniu  trzeba  utworzyć  liczbę  mnogą.  Będziecie  mieli  cztery,  pięć  minutek  samodzielnie  ją  potworzyć.  Skupcie  się,  a  za  cztery,  pięć  minutek  sobie  przeczytamy,  co  wam  wyszło.  Mamy  dziesięć  przykładów,  akurat  żeby  troszkę  samodzielnie  popracować.  Bardzo  proszę.  W  razie  czego  nie  pamiętam,  która  to  strona,  ale  już  sprawdzamy.  Sto  pięć.
[00:57:55.9] HANIA: Przepraszam,  robimy  ćwiczenie  dwa?  Bo  przerwa...
[00:58:00.0] TEACHER: Tak,  tak,  tak,  tak,  robimy  ćwiczenie  dwa.
[00:58:02.7] HANIA: Dobrze,  przepraszam.
[01:02:55.6] TEACHER: Za  minutkę  zaczniemy.  Dobrze.  Tatiano,  przeczytaj  proszę  nam  pierwsze  zdanko.  Wy  patrzcie,  czy  też  będziecie  tak  mieli.
[01:03:56.1] ANIA: Na  stole  stoją  dwie  wysokie  szklanki  z  sokiem.
[01:04:03.0] TEACHER: Brawo!  Pięknie.  Tak.  Andrieju,  czytamy  dalej.
[01:04:12.9] HANIA: Kasia  często  kupuje  hiszpańskie  pomarańcze.
[01:04:18.7] TEACHER: Brawo!  Tylko  w  środku  Hiszpa.  Hisz.
[01:04:23.1] HANIA: Hiszpańskie.
[01:04:24.8] TEACHER: Tak.
[01:04:25.5] HANIA: Pomarańcze.
[01:04:26.8] TEACHER: Bardzo  dobrze.  Sorhti  pomarańcze.  Tak.  Łe  nie  wchodzi.  Dobra,  nieważne.  Haniu,  czytamy  trzecie.
[01:04:42.3] HANIA: Na  półce  leżą  nowe  czasopisma  o  modzie.
[01:04:48.3] TEACHER: Super.  A  gdzie  leżą?  Na  czym?
[01:04:53.8] HANIA: Na.  Na  półce.  Półce.
[01:04:57.1] TEACHER: O  super.  Na  półce.  Tak.  Aniu,  czytamy  następne.
[01:05:06.4] speaker_5: Władek  ma  dwie  komórki.
[01:05:12.9] TEACHER: Komórki.
[01:05:14.0] speaker_5: Komórki  i  dwa  laptopy.
[01:05:17.6] TEACHER: Super.  Dobrze.  Walerio,  czytamy  dalej  piąte.
[01:05:27.1] WALERIA: A  do  tej  trzeba  dodać  dwie  cebule  i  cztery  pomidory.
[01:05:33.2] TEACHER: Mhm.  Tylko  do  tej  potrawy,  tak?
[01:05:35.8] WALERIA: O,  do  tej  potrawy.  Tak.
[01:05:37.3] TEACHER: Tak.  Pomidory.  Mhm.  Marino,  przeczytaj  proszę  szóste.
[01:05:46.1] WALERIA: Dzieci  Kasi  i  Władka  lubią  myć  oczy,  uszy  i  zęby.
[01:05:55.1] TEACHER: Super.  Tak.  Dmytro,  czytamy  siódemkę.
[01:06:02.4] ANDREI: Przez  okno  Piotrek  widział  duże  ręce  swojego  ojca.
[01:06:07.7] TEACHER: Mhm.  Tak.  Tatiano,  poproszę  ósme  przeczytać.
[01:06:16.1] ANIA: W  filmie  na  Was  czekają  niesamowite  awanse  i  możliwości  zawodowe.
[01:06:25.0] TEACHER: Aha.  Dobrze.  Haniu,  czytamy  dziewiąte.
[01:06:37.6] HANIA: Teraz?
[01:06:39.0] TEACHER: Mhm.
[01:06:40.2] HANIA: Przepraszam.  Pan  Kowalski  ma  w  szafce  cztery  czerwone  ma  marynarki.
[01:06:47.2] TEACHER: Mhm.
[01:06:47.6] HANIA: I  tylko  trzy  czerwone  kamize-kamizelki.
[01:06:52.8] TEACHER: Tak.  Super.  Tylka  czy  tylko?
[01:06:57.8] HANIA: Tylko  trzy  czarne  kamizelki.
[01:07:01.0] TEACHER: Tak  jest.  My  rozumiemy,  czym  jest  kamizelka.  Co  to  za  odzież?
[01:07:05.6] ANIA: Kurteczka  bez  rękawów
[01:07:08.1] TEACHER: Tak  super  bez  rękawów.  Tak  bardzo  często  w  samochodach  są  takie  żółte  leżą,  nie?  Ratownicze  takie  kamizelki.  Okej,  Marino,  przeczytaj  proszę  dziesiąte.
[01:07:22.1] ANIA: Jakoś  w  tym  roku  mamy  mizerne  wiśnie.
[01:07:28.9] TEACHER: Mizerne  te.  Tak?
[01:07:31.0] ANIA: Te  wiśnie.
[01:07:32.3] TEACHER: Wiśnie.  My  rozumiemy,  co  znaczy  mizerne?
[01:07:37.9] ANIA: Mało?
[01:07:39.1] TEACHER: Tak.  Takie  marne,  takie  drobne.  Kto  z  nas  chce  jeść  drobne  wiśnie?  Każdy  chce  taką  większą,  prawda?  Mhm.  Może  tu  się  pytania  gdzieś  pojawiły?  To  my  dalej  nie  idziemy.  Teraz  usiądziemy,  troszkę  sobie  czegoś  poanalizujemy.  Poprosiłam  was,  żebyście  w  tym  ćwiczeniu  utworzyli  liczbę  mnogą  i  wy  sobie  bardzo  dobrze  poradziliście.  Utworzyliście  ją.  Nie  wiem,  czy  zwracaliście  uwagę  na  to,  że  się  pozmieniały  wam  w  międzyczasie  przypadki.  Nie  wiem.  Zaraz  zwrócimy  na  to  uwagę.  Mówimy  na  stole  stoją.  Stoi  kto?  Co?  Prawda?  Wysoka  szklanka.  Kto?  Co?  Wysokie  szklanki.  Tu  się  zgadza.  Tu  mianownik,  ale  kupuje  do  czasownika  kupuje.  Jakie  pytanie  zadajemy?
[01:08:38.3] ANIA: Robim.
[01:08:39.7] ANDREI: Kogo?  Co?
[01:08:41.1] TEACHER: Kogo?  Co?  Mhm.  A  jaki  przypadek  odpowiada  na  pytanie  kogo?  Co?
[01:08:48.0] ANDREI: Biernik.
[01:08:48.7] ANIA: Biernik.
[01:08:49.2] TEACHER: Biernik.  No.  Czyli  chodzi  o  to,  że  jeżeli  my  rozmawiamy  z  wami  o  rodzaju  niemęskoosobowym,  mianownik  to  jest  to  samo  co  biernik.  Chodzi  o  końcówki,  bo  są  hiszpańskie  pomarańcze.  Sorry,  jeszcze  źle  napisałam  pomarańcze,  ale  są.  Dobra  to  jest  mianownik,  ale  jak  dostawię  sobie  czasownik  biernika  kupuję  hiszpańskie  pomarańcze,  końcówki  się  nie  zmieniają.  Zmieniam  tylko  czasownik,  prawda?  Ten  przypadek  zmieni  się  tylko  w  teorii,  bo  końcówki  się  nie  zmieniają.  Patrzcie  dalej.  Władek  ma  czasownik  mieć.  Mam  kogo?  Co?  Komórki  to  samo.  Są  komórki,  mam  komórki,  są  laptopy,  mam  dwa  laptopy.  To  samo,  prawda?  Bo  jeżeli  chodzi  o  mianownik  liczby  mnogiej,  mianownik  to  jest  to  samo  co  biernik.  I  na  razie  tutaj  nie  ma  żadnych  kłopotów,  no  bo  nawet  ich  nie  odczuliśmy,  prawda?  Trzeba  dodać  kogo?  Co?  Dwie  cebule,  pomidory.  Są  po  prostu  pomidory.  Są  cebule.  I  dodać  kogo?  Co?  Pomidory  i  cebulę.  To  samo.  Ale  wy  pewnie  wiecie,  że  i  pamiętacie  dobrze,  że  cebule,  pomidory,  laptopy  to  jest  ten  sam  rodzaj  gramatyczny  co  kobiety,  dzieci,  psy  i  koty,  prawda?  Jeżeli  wchodzimy  z  wami  teraz  do  sklepu,  użyjemy  sobie  czasownika  widzieć.  Widzę.  I  jak  do  sklepu  wchodzę,  no  to  widzę  tam  ogórki,  prawda?  Widzę  tam  pomidory  i  widzę  na  przykład  tam  kiełbaski.  Ale  ogórki,  pomidory  i  kiełbaski  to  jest  ten  sam  rodzaj  niemęskoosobowy  co  kobiety,  dzieci,  psy  i  koty.  Więc  jak  wchodzę  do  sklepu,  widzę  kobiety,  bo  chcemy  mianownika.  Widzę  psy  i  widzę  koty.  Rozumiemy,  o  czym  mówię?  Że  to  jest  ten  sam  przypadek.  Ten  sam  absolutnie.  Te  same  końcówki.  Ogórki,  pomidory  to  jest  to  samo  co  kobiety  i  psy.  Rodzaj  niemęskoosobowy,  więc  takie  same  zasady.  Tak.  Kocham  pieski.  Kocham  kobiety.  Kocham  ogórki.  Kocham  pomidory.  To  samo.  Więc  jeszcze  raz  biernik  to  jest  to  samo  co  mianownik  liczby  mnogiej  albo  na  odwrót.  Mianownik  liczby  mnogiej  to  jest  to  samo  co  biernik,  ale  tylko  dla  rodzaju  niemęskoosobowego  dla  one.  Zaraz  zobaczymy.  Poćwiczymy  sobie,  jak  to  powinno  wyglądać  w  praktyce.  Mamy  ćwiczenie  trzecie  z  mianownika  od  razu  uciekniemy  w  biernik.  Jest  też  przykład.  To  jest  ciekawy  film.  Liczbę  mnogą  utworzymy.  To  są  ciekawe  filmy.  A  teraz  dostawiamy  czasownik  dla  biernika.  Znam  kogo?  Co?  Ale  końcówki  są  takie  same.  Ciekawe  filmy.  Dmytro  zacznijmy  teraz  od  ciebie.
[01:12:09.2] ANDREI: To  jest  rasowy  pies.  Pan  Cichoński  ma  rasowe  psy.
[01:12:20.3] TEACHER: Tak  jest.  A  my  rozumiemy,  co  znaczy  rasowy?
[01:12:24.8] ANIA: Po  rodzicach.
[01:12:26.5] TEACHER: Tak.  Rasa  typu  pudel  na  przykład.  Tak,  to  jest  rasa.  Pięknie.  Tak,  Ania,  robimy  dwojeczka.
[01:12:38.2] ANIA: To  jest  zabytkowy  kościół.
[01:12:43.1] TEACHER: Kościół.
[01:12:44.1] ANIA: Kościół  zwiedzamy  zabytkowy  kościoli.
[01:12:56.0] TEACHER: Ł  jest  twarde.
[01:12:57.2] ANIA: Kościół.
[01:12:58.2] TEACHER: Nie  kochanie.  Ł  to  twarda.  Po  twardych  dajemy  ń  jak  stół,  stoły.
[01:13:03.9] ANIA: Kościoły.
[01:13:05.9] TEACHER: No  dobrze,  ale  dodajesz  końcówkę.  O  kreskowane  przechodzi  w  o  klasyczne.
[01:13:15.6] WALERIA: Koś...  Koście-ly?
[01:13:19.8] TEACHER: Nie  no,  przeczytaj  co  napisałam.
[01:13:23.4] WALERIA: Kościoły.
[01:13:25.2] TEACHER: Kościoły.  O  kreskowane  przechodzi  w  o  klasyczna,  jak  tylko  dodajesz  końcówkę.
[01:13:32.1] WALERIA: Mhm.
[01:13:33.1] TEACHER: Tak.
[01:13:34.2] WALERIA: To  twarde.
[01:13:36.4] TEACHER: Tak.  Marino,  czytamy  trzecie.
[01:13:41.0] WALERIA: To  jest  szybki  tramwaj.  Ludzie  czekają  na  szybkie  tramwaje.
[01:13:53.5] TEACHER: Co  tam  na  końcu?
[01:13:55.5] WALERIA: Tramwaje.
[01:13:57.0] TEACHER: Pięknie.  Tak.  Valerio,  czytamy  następne.
[01:14:05.9] WALERIA: To  jest  smaczny  placek.  Jem  smaczne  placeki.
[01:14:13.6] TEACHER: E  dorzucamy.
[01:14:16.3] WALERIA: Placki.
[01:14:18.0] TEACHER: Placki.  Mhm.  Dobrze.  Tak.  Haniu,  czytamy  piąte.
[01:14:28.6] HANIA: To  jest  egzotyczny  ptak.  Obserwujemy  egzotyczne  ptaki.
[01:14:36.8] TEACHER: Mhm.
[01:14:38.3] HANIA: Obserwujemy.  A  jak  przetłumaczyć  obserwujemy?
[01:14:43.3] TEACHER: No  na  przykład-
[01:14:44.0] HANIA: Opiekujemy  się?
[01:14:45.4] TEACHER: Nie,  nie,  nie.  Ja  na  nie  patrzę  i  pilnuję,  śledzę,  co  one  robią,  jak  śpiewają,  jak  latają.  Patrzę  oczami,  obserwuję.
[01:14:58.3] HANIA: Mhm.
[01:15:00.5] TEACHER: Egzotyczne  ptaki.  Bardzo  często  ludzie  są  na  przykład  po  operacjach  na  obserwacji  lekarza.  Tak?  Czyli  pod  nadzorem.
[01:15:16.7] HANIA: Mhm.
[01:15:18.4] TEACHER: Tak.  Tatiana  czytamy  szóste.
[01:15:24.9] ANIA: To  jest  fascynująca  książka.  Michał  czyta  fascynujące  książki.
[01:15:31.8] TEACHER: Okej.  Tak.  Andreju,  kolejne  poproszę.
[01:15:40.3] ANDREI: To  jest  uprzejma  pani.  Spotkaliśmy  uprzejmę  panie.
[01:15:46.5] TEACHER: Dobrze.  Uprzejme  panie.  Tak.  Czy  ta  zasada  jest  jasna?
[01:15:52.1] ANDREI: Co  jest  uprzejme?
[01:15:54.0] TEACHER: Uprzejma  to  taka,  która  zawsze  mówi  dziękuję.  Dzień  dobry.  Do  widzenia.  To  jest  uprzejma.  Czy  mniej  więcej  rozumiemy,  co  robimy?  To  zróbmy  sobie  jedną  rzecz.  Zrobimy  malutkie  podsumowanie  na  te  dwie  zasady  w  ogóle  na  same  końcówki  i  zasadę,  że  no  mówi  się  jednak  jem  kiełbaski,  jem  kogo  co  kiełbaski,  karmię  kogo  co  rybki,  karmię  kogo  co  jakieś  zwierzęta  i  tak  dalej.  I  zrobimy  sobie  zadanie  w  małych  parach.  Jedną  osobę  poproszę  udostępnić  ekran,  ale  to  zadanko  sobie  robimy  po  kolei.  Tak.  Jeżeli  widzicie,  że  ktoś  w  ogóle  nie  rozumie  czy  tam  nie  pamięta,  to  śmiało  podpowiadamy,  ale  nie  odpowiedzi,  tylko  na  przykład:  a  popatrz  jaki  to  rodzaj?  Tak?  A  popatrz  jaki  jest  temat?  O  w  tym  lepiej  se  podpowiedzmy.  Dobra.  Pyk.  Czekamy.
[01:22:47.4] speaker_5: No,  on  po  chodu  pierwszy
[01:24:05.8] TEACHER: Tak.  Kto  skończył,  to  skończył.  Za  chwileczkę  jeszcze  do  nas  pierwszy  pokój  się  dołączy.  Może  się  pojawiły  pytania  jakieś?
[01:24:16.5] speaker_5: Ja  nie  pani  maju  pocemu  wieś,  wiśnie.  A  my  smutny  miejsce  na  kończenie  nie  ani  na  sienie.
[01:24:27.2] TEACHER: Wiśnia  ma  końcówkę.  Końcówkę  a.  Dlatego  jeżeli  słowa  mają  końcówkę  a  i  mają  miękki  temat,  na  końcu  dajemy  e.  Ale  jeśli-
[01:24:39.4] speaker_5: Wiśnie.
[01:24:41.1] TEACHER: Tak.  A  gdyby  była  zerowa  końcówka  i  miękki  temat,  to  wtedy  dajemy  i.  To  jest  ta  różnica.
[01:24:49.7] speaker_5: Dziękuję.
[01:24:55.3] TEACHER: Tak.  A  wy  pytania  jakieś  macie?  Nic  nie  ma,  tak?  Ale  dobrze.  Pamiętacie  jak  będą  jeden  koń,  a  dwa  kto?
[01:25:14.1] ANDREI: Konie.
[01:25:15.5] TEACHER: A  czemu?  Czemu?  To  po  polsku  wytłumacz  mi  era.
[01:25:19.3] ANDREI: Miękki  temat  rodzaju  męskiego.
[01:25:23.2] TEACHER: Mhm.  OkejTak  kochani,  to  jest  upierdliwe.  Upierdliwe  to  znaczy  wymaga  dużo  skupienia,  dużo  czasu,  dużo  wysiłku,  żeby  patrzeć  na  te  litery,  później  myśleć,  jaka  jest  końcówka.  To  są  początki.  Potem  jak  sobie  powtórzycie  dobrze  trzysta  razy  to  samo  słowo  za  jakiś  czas  te  tabele  odejdą.  Nie  trzeba  będzie  już  na  nie  patrzeć,  ale  najpierw  patrzymy,  żeby  mieć  jakiś  wzór,  z  czego  dobrze  powtarzać.  Okej?  No  dobra  kochani,  do  domku  będzie  zadanie  dziesiąte.  Chciałam  wam  jeszcze  dzisiaj  poczytać  legendę  o  powstaniu  państwa  polskiego,  ale  was  poproszę  ją  poczytać  w  domku  i  odrobić  ją  samodzielnie.  Ona  się  znajduje  na  stronie  sto  szóstej.  Ona  jest  fajna,  bo  to  jest  jedna  z  legend,  którą  się  opowiada  dzieciom  w  szkołach,  nie?  I  pod  spodem  jest  też  strona  sto  szósta.  Znaczy  nie  sto--  na  stronie  sto  szóstej  pod  spodem  znajduje  się  ćwiczenie  piąte,  w  którym  są  twierdzenia  i  trzeba  przeczytać  to  twierdzenie  i  pomyśleć  to  jest  prawda,  fałsz  czy  brak  informacji.  Dzisiaj  w  ciągu  dnia  podeślę  do  was  klucz,  więc  jak  ktoś  będzie  chciał  porobić,  później  siebie  możecie  sprawdzić.  Okej?  Dobrze.  Może  pytania  tutaj  jakieś  mamy?  Czy  rozumiemy,  co  robimy  w  domu?
[01:26:58.1] ANIA: Nie  mamy.
[01:26:59.2] TEACHER: Co  za  cisza.  Co  za  cisza.
[01:27:02.7] ANIA: Nie,  nie  mamy.
[01:27:04.4] TEACHER: Nie  ma?
[01:27:05.5] ANIA: A  czy  będzie  zajęcie  w  czwartek?
[01:27:09.3] TEACHER: Nie  słońce  będziemy  chillować.
[01:27:14.1] ANIA: Dobra.
[01:27:14.3] TEACHER: Tak,  więc  można  będzie  się  wyspać.  Ho,  ho!
[01:27:19.5] ANIA: Super.
[01:27:20.7] TEACHER: Mhm.  Tak.  Dobrze.  Na  dzisiaj  sobie  skończmy.  Barniuś,  wyjdź  stąd.  Czekajcie,  tu  pies  przyszedł.  Barni,  idź.  On  jakoś  ma  zegar  biologiczny.  On  czuje,  że  półtora  godziny  koniec  i  on  już  tu  siedzi.  Dobrze.  Na  dzisiaj  sobie  skończymy.  Życzę  Wam  udanego  wtorku.  Pamiętajcie  sprawdzić  lodówki  przed  czwartkiem,  czy  one  nie  są  puste,  żeby  nie  być  głodnym.  Tak?
[01:27:56.1] ANIA: Mhm.
[01:27:57.2] TEACHER: Tak.  Andreju,  rozumiesz?  Bo  będą  zamknięte  sklepy.
[01:28:02.1] speaker_6: Mhm.
[01:28:02.8] TEACHER: Mhm.  Tak.  Dobrze.  Życzę  wam  udanego  wtorku.  Widzimy  się  aż  w  następnym  tygodniu.  Chillujcie  sobie.  Pa,  pa.
[01:28:14.6] ANIA: Dziękuję.
[01:28:15.0] speaker_6: Pa,  pa.
[01:28:15.0] TEACHER: Dziękuję  serdecznie.
[01:28:15.7] ANIA: Do  widzenia.
[01:28:16.8] TEACHER: Do  widzenia.
